Często słyszymy że ktoś cierpi na „dyskopatię” lub potocznie mówiąc „ wypadł mi dysk”. Przybliżmy na podstawie naszej pacjentki co to dokładnie jest i jak możemy Ci z tym schorzeniem pomóc.

Czy dysk może „wypaść”?

Na początku obalmy stwierdzenie „ wypadł mi dysk” które jest niepoprawne. Tak samo jak wiele dolegliwości kręgosłupa wrzucamy do jednego worka tzw. „dyskopatią”. Aby to zrozumieć to przyjrzymy się bliżej jak zbudowany jest krążek międzykręgowy tzw. dysk międzykręgowy. W jego budowie można wyróżnić dwa główne elementy: twardą, włóknistą cześć zewnętrzną zwaną pierścieniem włóknistym i miękki, żelowej konsystencji wewnętrzny rdzeń – jądro miażdżyste. Krążki międzykręgowe są przytwierdzone do kręgów za pomocą tzw. blaszki granicznej przez co dysk jako całość nie ma możliwości przemieścić się lub wypaść.

Uszkodzenia polegają na powstawaniu małych pęknięć w zewnętrznej części dysku co może powodować jego wybrzuszanie (wypuklina, protruzja), a w bardziej zaawansowanych przypadkach pęknięcie całej grubości pierścienia włóknistego i wydostawanie się na zewnątrz jądra miażdżystego (ekstruzja, prolaps) lub nawet oderwanie się i przemieszczenie uszkodzonej części dysku (sekwestr). Niekiedy związane jest to z poważnymi dolegliwościami, a niekiedy z brakiem jakichkolwiek objawów.

„Wyrok”: operacja! 

Jeszcze w zeszłym roku trafiłado nas pacjentka z wielopoziomową wypukliną w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Ból promieniował do kończyny dolnej z osłabieniem mięśniowym po tej samej stronie.

Pacjentka wykonała rezonans magnetyczny i po konsultacji z lekarzem skierowana została na operację kręgosłupa.

Podjęliśmy się przygotowania pacjentki do operacji której finalnie dzięki wspólnej pracy udało się uniknąć.

 

 

Działamy! Terapia manualna, osteopatia, kinezyterapia

Leczenie wypukliny polegało na zastosowaniu odpowiednich technik manualnych mających na celu poprawę cyrkulacji płynów tak, by ułatwić odprowadzenie stanu zapalnego i odżywianie tkanek. Terapii poddano również inne rejony o znaczeniu klinicznym, np. jamę brzucha gdzie za pomocą odpowiednich technik można wyeliminować napięcia, które przenoszone są na kręgosłup. Przyśpieszyło to usprawnienie samoregulujących się procesów w organizmie.

Do leczenia włączyliśmy regularne ćwiczenia, które indukują wymianę substancji odżywczych pomiędzy kręgami a krążkiem międzykręgowym na zasadzie zmiany ciśnień. Co skutkuje lepszym odżywieniem krążka i jego regeneracją. Indywidualnie zostały dobrane ćwiczenia propriocepcjii, wzmacniające i rozciągające.

Po rehabilitacji pacjentka ponownie wykonała rezonans magnetyczny i udała się na konsultację lekarza który oddalił chirurgiczne rozwiązanie dolegliwości.

Pamiętajmy że rozleniwienie współczesnym trybem życia , ciągłe siedzenie nie sprzyja a wręcz degeneruje nasz kręgosłup. Należy pamiętać ,że przed wybraniem rozwiązania operacyjnego warto wybrać się do osteopaty lub fizjoterapeuty a może operacja okaże się zbędna.

 

 

 

Ze Strefy Leczenia i Strefy Profilaktyki
mgr Maria Niemiec