Wiele osób zmaga się z przytłaczającymi emocjami. Często możemy mieć wrażenie, że eskalacja doświadczanych przez nich uczuć nie posiada skali. Smutek, złość, strach, lęk widzą jako ogromną zalewającą falę, która jednym uderzeniem może zmieść ich z powierzchni. Jeśli mierzysz się z przytłaczającymi emocjami, rozumiesz to doskonale.

Terapia dialektyczno-behawioralna zawiera wszystkie elementy terapii poznawczo-behawioralnej,

modyfikuje się w niej zarówno myślenie jak i zachowania. Ma swoje korzenie w behawioryzmie, gdzie główną koncepcją są wyuczone zachowania człowieka i określone wzorce reagowania na dany bodziec. Trudności w funkcjonowaniu, tworzą się w wyniku wyuczenia dysfunkcjonalnych wzorców reakcji, które człowiek wykształca w sobie w ciągu całego życia. Do rozwoju tych zachowań dochodzi wtedy, kiedy w sposób trwały dana sytuacja (np. niesprzyjająca sytuacja w domu rodzinnym) powoduje wyzwolenie trudnych i niezrozumiałych uczuć, myśli i zachowań człowieka.

Dla kogo jest przeznaczona?

Terapia dialektyczno-behawioralna jest skuteczna min. w leczeniu depresji, dystymii, zaburzeń lękowych, zaburzeń odżywania się, zaburzeń osobowości z pogranicza (borderline).

Z jakich sposobów korzysta, aby lepiej regulować nieprzyjemne odczucia ?

Uważność (mindufulness) – pomaga doświadczać w pełni chwili obecnej. Zmniejsza podatność uwagi na koncentrowaniu się na trudnych i bolesnych doświadczeniach z przeszłości, ale także tych katastroficznych przyszłych wizji.
Dzięki technice uważności zdobywamy nową umiejętność, gdzie przezwyciężamy nawyk negatywnego osądu własnej osoby i ludzi w naszym otoczeniu.

Umiejętność regulowania emocji – ta technika pozwala lepiej określić i opisać uczucia, które Ci towarzyszą w trakcie silnego pobudzenia emocjonalnego. Pozwala nazwać to co dokładnie czujesz i obserwować każda emocję, która się pojawia. Strategia ta pomaga obniżyć poziom napięcia emocjonalnego i ogranicza ilość zachowań niesprzyjających.

Tzw. „efektywność interpersonalna” rozszerza perspektywę na temat własnej osoby, daje nowe sposoby reagowania w sytuacjach kryzysowych. Pomaga stworzyć granice, uczy poszukiwania najbardziej optymalnych rozwiązań sytuacji z szacunkiem wobec siebie i ludzi wokół.

Tolerancja dyskomfortu – ta technika pozwala znaleźć ukojenie w trudnych chwilach, uczy jak lepiej radzić sobie z traumatycznymi wydarzeniami poprzez pokazanie nowych, bardziej adaptacyjnych sposobów na niwelowanie bolesnych okoliczności.

Jak to właściwie wygląda?

Punktem zwrotnym w terapii jest proces oduczania się szkodliwych reakcji na określone bodźce, przerwanie błędnego koła „negatywnych myśli”. Na początku spotkania pacjent i terapeuta ustalają temat sesji – to pacjent decyduje, na czym chce się skoncentrować na każdym etapie terapii. Tempo i zakres terapii zależą od pacjenta – terapeuta nie zaleci żadnych działań, na które pacjent nie wyrazi zgody.

Celem jest pomoc osobie doświadczającej trudności w przeżywaniu trudnych emocji, do momentu kiedy zaczyna sama wypracowywać własne metody radzenia sobie z danym problemem.

Ze Strefy leczenia
mgr Agnieszka Jurczak