Ponad 90% osób dorosłych chociaż raz w życiu odczuwa silny ból głowy czyli taki który uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Badania pokazują że ponad 50% tych bóli ma charakter napięciowy, nie jest związany z migreną, a jego leczenie jest proste.

Inspiracją do tego tematu jest pacjentka; Księgowa z wieloletnim stażem, od dłuższego czasu przyjmująca leki przeciwbólowe, niestety bez efektu na dłuższy czas.. Ból opisywany był jako rozlany. Obejmował okolicę od potylicy do czoła. Bez objawów migrenowych takich jak: światłowstręt, nudności. W wywiadzie okazało się że od dłuższego czasu boryka się z drętwieniem w prawej ręce. Głowa i barki pacjentki ustawione są do przodu, tak jakby nawet stojąc pochylała się w stronę biurka. Terapia obejmowała masaż tkanek głębokich, terapię manualną i naukę rozciągania w domu. Już po jednym spotkaniu ból zmniejszył się o 70% po 3 wizytach ustąpił całkowicie. Aktualnie pacjentka regularnie uczęszcza na zajęcia pilatesu a poprawa utrzymuje się do dziś.

Napięciowy ból głowy jest to promieniujący ból, przenoszący się od tylnej strony czaszki, do czubka głowy, pacjenci odczuwają kłucia, promieniowanie, ucisk. Możesz równolegle odczuwać ból i sztywność karku.

Najczęściej związany jest z mechanicznym uciskiem nerwu (nerw potyliczny większy) w okolicy jego wyjścia z kręgosłupa szyjnego, z tyłu czaszki. Z odcinkiem szyjnym i piersiowym kręgosłupa czy ze stawem skroniowo – żuchwowym, a także ze stresem

Kręgosłup:

Największy wpływ może mieć nieprawidłowa postawa podczas siedzenia czy brak ergonomii ruchu podczas pracy fizycznej a także brak aktywności fizycznej. Związane jest to z przeniesieniem głowy (z całym jej ciężarem) do przodu, dając przewlekłe napięcie w otaczających tą okolicę mięśniach, podrażnienia nerwów czaszkowych, skórnych głowy i finalnie do bólu głowy. Taki ból często zaczyna się od bólu pleców. W takim przypadku fizjoterapeuta zacznie pracę od rozluźniania mięśni i powięzi kręgosłupa, w warunkach domowych należy zacząć od ćwiczeń oraz zadbania o prawidłową pozycję podczas pracy i odpoczynku.

Staw skroniowo – żuchwowy:
O bruksizmie i jego wpływie na ciało rozmawiałyśmy w poprzednim wywiadzie. To właśnie on wraz z zaciskaniem zębów podrażnia nerw twarzowy i trójdzielny. W następstwie może dawać ból w odległych obszarach twarzo czy mózgoczaszki. Niezbędne jest wykonanie trapi stawów skroniowo – żuchwowych, zaprzestanie żucia gumy czy obgryzania paznokci.

Czaszka i nerwy czaszkowe:
Nerwy czaszkowe zaczynają swój bieg w mózgu lub rdzeniu przedłużonym. Ich zadaniem jest unerwienia czuciowe lub ruchowe oczu, uszu, skóry, mięśni. Ich działanie może być zablokowane przez kości, zbyt napięte mięśnie żucia czy mięśnie pleców . Najczęściej ból wtedy jest ciągnący, rozpierający, uciskowy. Może dojść nawet do zmniejszenia czucia lub siły w danej okolicy.

Zła postawa, duża ilość stresu, przemęczenie fizyczne i psychiczne wpływa na nasz organizm.

Nie bez przyczyny mówi się, że ktoś dźwiga swoje problemy na barkach.
W momencie stresowym przyjmujemy pozycję strachu. Skróceniu ulega cała przednia część ciała w celu ochrony narządów wewnętrznych. Głowa ucieka do przodu, barki zaokrąglają się i unoszą – zachowujemy się jak bokser który chce ochronić swoje ciało przed ciosem. Gdy pozycja utrzymywana jest cały czas napięcie w przedniej części szyi jest ogromne, zaburzona jest praca części miękkich w obrębie splotu szyjnego, naczyń krwionośnych zaopatrujących mózg oraz przeponę.

Jeśli czujesz że napięcie w Twoim ciele wynika ze stresu warto zastanowić się jak sobie z nim poradzić i może skorzystać z porady psychologa.

Napięciowy ból głowy może pojawiać się nawet codziennie lub w wybranych sytuacjach np. po wysiłku lub po spożyciu wybranych produktów spożywczych. Może utrzymywać się przewlekle nawet miesiącami.

Odpowiednio prowadzona fizjoterapia przyniesie ulgę często już przy pierwszej sesji terapeutycznej, bez leków przeciwbólowych. Znormalizuje napięcia w okolicy klatki piersiowej, szyi i przepony

Ze Strefy leczenia Strefy profilaktyki
mgr Justyna Żyła